Wierzę w młodzież

Wierzę w młodzież – te słowa od ponad miesiąca chodzą za mną i nie dają mi spokoju. Napisałem „od miesiąca” – choć jestem pewien, że trwa to od wielu lat – od miesiąca chcę o tym napisać, może dlatego, że naczytałem się Jana Pawła II mówiącego do młodych np. tak:

Wiedzcie, że przyszedłem tu dlatego, że was kocham, że wierzę w was[1].

albo tak:

„Czasami ludzie pytają mnie: „Co Ciebie najbardziej raduje u młodzieży? Dlaczego tak często spotykasz się z nimi? Dlaczego napisałeś list apostolski do młodzieży i dlaczego ustanowiłeś Światowy Dzień Młodzieży obchodzony każdego roku w Niedzielę Palmową?” Moja odpowiedź jest bardzo prosta: pokładam ufność w młodzieży. Widzę w niej przyszłość świata i przyszłość Kościoła. Wierzę, że dzisiejsza młodzież pragnie zbudować świat pełen sprawiedliwości, prawdy i miłości. Z Bożą pomocą mogą to uczynić. Tak, wierzę w was, młodzieży …!”[2]

2013_7_05 Peregrynacja Swietochlowice 5 lipca (Foto AG) (40)_800Dlaczego wierzę w młodzież? Młodzież bez doświadczenia, tę popełniającą błędy, czasami w gorącej wodzie kąpaną, niechcącą słuchać cennych rad,  itd. Właśnie dlatego. Ta spontaniczność, ten brak doświadczenia – pozytywnego, ale i negatywnego – czasami idealizm i wiara w to, że się uda; to są atuty dzięki którym młodzi wpadają na nowe pomysły, tworzą, nabywają doświadczenia, zmieniają świat. Oczywiście myśląc młodzież wielu przykłada różną miarę wieku, ale nie sprzeczajmy się o to. Jezus także prowadził działalność publiczną kiedy był młody, miał około trzydziestu lat. Jak czytamy w Biblii, zrobił to z dobrym, a nawet zbawiennym skutkiem.

Wiara w młodość, to wiara w potencjał, piękno, kreatywność, szczerość, entuzjazm, życie i osobę. To widzenie tęsknoty za Bogiem i dostrzeganie Jego obecności w nich. Duchowość salezjańska, moje życie – widzi w młodych żyjącego Boga, stąd wierzę w młodzież. Widzę chłopaka chodzącego ulicami Krakowa, klękającego na modlitwę przed obrazem Wspomożycielki, pytającego o swoje jutro. Widzę młodzieńca,  studenta, aktora, robotnika – widzę Karola, jak czerpie z duchowości salezjańskiej, by dostrzec Go w sobie i powiedzieć „tak” Bogu mieszkającemu w jego sercu.  Widzę młodzieńca, który dziś jest umocnieniem dla wielu młodych. Młodzieńca, który spotkał w salezjanach Księdza Bosko, a po latach powie tak:

„Dzisiaj rano Papież należy do młodzieży […]! Czekałem na tę chwilę, prosiłem w modlitwie, abym mógł poruszyć wasze serca słowami Jezusa. Chcę tutaj przypomnieć to, co tak często mówiłem jako Arcybiskup Krakowa i co powtórzyłem jako Następca świętego Piotra: Wierzę w młodzież! Wierzę w młodzież całym swoim sercem i całą siłą swojego przekonania. [… ] Wierzę w was, którzy stoicie przede mną, w każdego z was![3]

Za ponad dwa tygodnie będziemy wrzucali na FB mnóstwo wpisów z racji dwustulecia urodzin Janka Bosko. Bez niego inaczej byłoby na świecie. Bez niego nie byłoby mnie takiego jakim jest, a może niebyło by mnie „wcale”? Skoro tak, to z nim wierzmy w młodzież – dla Ewangelii, dla Kościoła, dla młodzieńca Jezusa, który się nie zestarzał. Wierzę w młodzież, Więrzę w każdego z Was.

[1] Jan Paweł II. Wierzę w was. Do nieletnich oczekujących na wyrok. 6 stycznia 1980.
[2] Jan Paweł II. Zawierzam Maryi Przyszłość tego narodu oraz przeznaczenie całego ludu. Ceremonia pożegnania wysp Fidżi na lotnisku Nadi. 22 listopada 1986.
[3] Jan Paweł II. Chrystus wzywa do prawdy. Homilia w czasie Mszy świętej dla młodzieży irlandzkiej. 30 września 1979.

[Foto 1: http://morguefile.com; foto 2: Andzrej Gołębiowski sdb]

Author: Dariusz Bartocha

Share This Post On