Łagodność a wychowanie

Chcecie uczynić coś dobrego? Wychowujcie młodzież. Chcecie uczynić rzecz świętą? Wychowujcie młodzież. Chcecie zrobić coś najświętszego? Wychowujcie młodzież. Chcecie uczynić coś Bożego? Wychowujcie młodzież. Co więcej, (ta) spośród rzeczy Bożych, jest najbardziej Boża. [16 maja 1878. Źródła Salezjańskie T II 273, s. 1088 – konferencja do Współpracowników wygłoszona w Turynie]

[Poniższy tekst jest częścią pracy pt. Łagodność w świetle tekstów Nowego Testamentu, którą napisałem w 1994 roku]

W historii myśli pedagogicznej spotykamy różne sposoby podejścia do wychowanka i różne style wychowania. Rozpoczynając od, już przysłowiowego wychowania spartańskiego w przesadnym posłuszeństwie, twardości drobiazgowego prawa, karceniu[1], przez różne style wychowania inspirującego[2], do pedagogiki humanistycznej szanującej każdy podmiot[3].

W listach św. Pawła znajdujemy kilka tekstów mówiących o wychowaniu Rz 2,20, 1 Kor 4,15, Ga 3,24; 3,25, Ef 6,4. Jednak jedynie tekst z Listu do Efezjan wprost poucza o sposobie wychowywania. Pozornie słowa św. Pawła wydają się surowe „… ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu waszych dzieci, lecz wychowujcie je stosując karcenie i napominanie Pańskie” Ef 6,4. „Karcenie” w sensie bliskim klasycznego oznacza „kształtowanie duszy” (w Nowym Testamencie termin ten znajdujemy jeszcze w 2 Tym 3,16), może oznaczać również „karanie cielesne” (jak w Hbr 12,5, który jest cytatem z Prz 3,11n). „Napominanie” (również w 1 Kor 10,11, Tt 3,10) oznacza „nastawienie rozumu” przez przestrogi, napomnienia, uwagi [4]. Surowość słów zostaje złagodzona określeniem „Pańskie”, które wyznacza sposób prowadzenia na taki jaki podoba się Panu – łagodnemu, życzliwemu, pokornemu. Znakomitą część listów św. Pawła stanowią treści parenetyczne zawierające naukę Chrystusa, ale wykorzystujące również elementy żydowskie i hellenistyczne bo młode chrześcijaństwo „pragnie dostosować się także do życia społeczno -obywatelskiego[5]. Święty Paweł wydaje się posiadać ogromną intuicje pedagogiczną. Zaleca Tymoteuszowi 2 Tym 2,25, przełożonemu Kościoła w Efezie by czuł się odpowiedzialny za powierzonych sobie wiernych, ma ich napominać, ale łagodnie bez surowości jaką niesie ze sobą prawo (podobnie, choć w innej sytuacji radzi w Ga 6,1). Celem wychowania [6] jest dodawanie odwagi, uwalnianie od ubezwłasnowolnienia, wyzwalanie, przygotowanie do przyszłego życia przez mobilizację  własnej aktywności, pobudzanie do zachowań zgodnych z oczekiwaniami społecznymi[7]. Dlatego Paweł radzi by Tymoteusz szanował, tych których ma upomnieć, by nie obrażał przeciwników, nie okazywał im wyższości i nie dawał do zrozumienia, że chce dominować nad nimi posiadaną prawdą lub władzą, ale z miłością i w łagodności napominał ich, a tak może mieć nadzieję na zmianę ich postawy przez wyrozumiałość w której Bóg łączy łagodność z pokorą[8]. Podobnie postępuje św. Paweł kiedy sam zwraca się z upomnieniem dla Koryntian. Dostrzegamy słowa zdecydowane i można powiedzieć twarde 1 Kor 4,21, a jednocześnie pełne szacunku, troski i życzliwości: „nie piszę, żeby was zawstydzić, lecz aby was napomnieć – jako moje najdroższe dzieci „1 Kor 4,14. Apostoł przedstawia Koryntianom sposoby rozwiązania zaistniałych nieporządków „z rózgą mam do was przybyć czy z miłością i łagodnością ducha?” 1 Kor 4,21, sugerując jednocześnie wybór jakiego on by dokonał (patrz. egzegeza 1 Kor 4,21). System prewencyjny Jana Bosko wzorowany na wychowaniu rodzinnym i oparty na zasadach chrześcijańskich w szerokim zakresie wykorzystuje łagodność jako postawę odniesień wychowawczych[9]. „Podwładnych zaznajamia się z przepisami (…) a następnie roztacza się nad nimi taką opiekę, że wychowankowie znajdują się zawsze pod czujnym okiem dyrektora lub asystentów, którzy jako kochający ojcowie przemawiają do nich, w każdej okoliczności służą im za przewodników, udzielają rad i upominają z dobrocią…”[10]. Łagodność zaleca między innymi pierwszeństwo osoby nad prawem co w systemie zapobiegawczym jest realizowane przez niestosowanie kar (po za absolutną koniecznością i to w bardzo lekkim wymiarze) [11]. „Stosujmy zawsze system prewencyjny; żadnych kar, żadnych upokarzających słów, żadnych surowych wymówek w obecności innych. Niech w klasie brzmią słowa łagodności, miłosierdzia i cierpliwości”[12].

Powyższe słowa są jakby wprost zebraniem „łagodnego napominania” św. Pawła i na tym musimy poprzestać, ponieważ rozmiary niniejszej pracy nie pozwalają na prezentacje tego i pozostałych tematów w całej rozciągłości.

[Foto: Dariusz Bartocha sdb w Oratorium w Rzeszowie]

[1] H-I. Marrou, Historia wychowania w starożytności, Warszawa 1969 6, s. 43-59.
[2] B. Suchodolski, Wychowanie i strategia życia, Warszawa 1987 2, s. 204-208.
[3] W. Muzyka, Pytanie o pedagogikę humanistyczną, w: Edukacja alternatywna, Dylematy teorii i praktyki, red. B. Śliwerski, Kraków 1992, s. 47-55.
[4] Listy więzienne świętego Pawła. Do Filipian – do Kolosan – do Filemona – Efezjan. Wstęp, przekład z oryginału, komentarz, oprac. A. Jankowski, Poznań 1962, Pismo Święte Nowego Testamentu VIII, red. E. Dąbrowski, s. 493-494.
[5] H. Langkammer, Teologia Nowego Testamentu, Teologia świętego Pawła, Lubli 1992, t. II, s. 18.
[6] Oczywiście zagadnienie celu wychowania ujmuje generalnie, bez precyzowania wszystkich elementów niezbędnych do prawidłowego określenia celów (np. przyjętego modelu antropologii, światopoglądu, stylu wychowania itd.).
[7] M. Łobocki, ABC wychowania, Warszawa 1992. H. Muszyński, Zarys teorii wychowania, Warszawa 1974; S. Kunowski, Podstawy współczesnego wychowania, Warszawa 1993 2, s.19-25.
[8] 2 Tym 2,25.
[9] L. Cian, System zapobiegawczy _w. Jana Bosko, Warszawa 1986, s. 22-56; L. Cian, Wychowanie w duchu ks. Bosko, Warszawa 1991, s. 185-209.
[10] J. Bosko, System zapobiegawczy w wychowaniu młodzieży, w: L. Cian, System zapobiegawczy _w. Jana Bosko, Warszawa 1986, s. 227.
[11] J. Bosko, O stosowaniu kar w domach salezjańskich, w: L. Cian, System zapobiegawczy _w. Jana Bosko, Warszawa 1986, s. 234-247.
[12] Epistolario di san Giovanni Bosco, Turyn 1955-1959, t. 4,332, cytat za: L. Cian, Wychowanie w duchu ks. Bosko, Warszawa 1991, s. 179.

Author: Dariusz Bartocha

Share This Post On