Łagodność a wolność

Należy wskazać na fundamentalną wartość wolności bez której prymat osoby byłby oderwany od konkretności i samej wolności, a to uniemożliwiłoby rozróżnienie stanowiska chrześcijan od greckich idealistów. Osoba nie tyle zna, co kocha w wolności i przekazuje swoją wolność osobom kochanym [1]. Łagodność w Nowym Testamencie nie jest sposobem ćwiczenia się w cnocie, ale znakiem wyzwolenia, które Chrystus dał światu. Filozofia grecka widziała człowieka jako jeden z elementów kosmosu, nawet wtedy gdy go dostrzegała, był traktowany jako „przypadek” mający swoja bazę w świecie rzeczowym [2]. Chrystus wyprowadził nas z głębokiej niewoli grzechu, który nas wiązał ze światem. „Prawo Chrystusowe” Ga 6,2, to „doskonałe Prawo, Prawo wolności” Jk 1,25. Prawo, które wynika z wolności objawia się między innymi w śmiałym mówieniu wobec Boga i ludzi [3]. Wyraźnie możemy dostrzec różnicę między ideałem wolności stoików, a wolnością rozumianą prze św. Pawła. Dla tych pierwszych wolność to władza osobistego działania, opanowywanie siebie, wyzbycie się namiętności, niezłomność w nieszczęściach, dla Pawła wolność mająca pochodzenie od człowieka jest ułudą, jedyną wolnością jest ta, której udziela nam Bóg, a najwyższy jej dowód to miłość Ga 5,23 [4].

[Powyższy tekst jest częścią pracy pt. Łagodność w świetle tekstów Nowego Testamentu, którą napisałem w 1994 roku]

[Foto: archiwum Confornto 2009]

[1] F. D’Agostino, Appunti per una teoria dell’epikeia, „Sapienza”, 2 (1977), s. 155
[2] D’Agostino, Appunti…,  art. cyt., s. 156-159
[3] K. H. Schelkle, Teologia Nowego testamentu, Etos, Kraków 1984, t. III, s. 127
[4] R. Schnackenburg, Nauka moralna Nowego Testamentu, Warszawa 1983, s. 240-248.

Author: Dariusz Bartocha

Share This Post On