Wspominając. Warsztaty dziennikarskie

Planując pracę na przyszłym rok wspominałem warsztaty dziennikarskie, które organizowałem w 2009 roku. Poniżej publikuje notatkę, zadanie z pierwszego spotkania, a następnie wywiad napisany przez Dominikę Poznańską. Ciekawsze były krótkie charakterystyki uczestników pisane przez nich samych – też owoc pracy w czasie warsztatów, ale ze względu na ich prywatność – niech pozostaną w archiwum. Warsztaty zakończyły się  17 maja 2009 r. uroczystym wręczeniem certyfikatów. Do ostatniego spotkania dotrwało 32 osoby w tym 12 osób na warsztatach radiowych i 20 na warsztatach prasowych. Rozpoczynając warsztaty uczestnicy napisali:

14 lutego, w Salezjańskim Centrum Wychowania i Duszpasterstwa Młodzieży przy ulicy Tynieckiej w Krakowie, ruszyły warsztaty dziennikarskie. Święto Zakochanych, czy też malowniczy zimowy krajobraz nie zdołały rozproszyć naszych myśli. Grupa młodych talentów ochoczo zaangażowała się w ćwiczenia przygotowane przez prowadzącą zajęcia Annę Świątkowską. Poznaliśmy podstawowe pojęcia związane z dziennikarstwem, cechy charakteryzujące dziennikarza oraz tajniki jego zawodu. Mieliśmy okazję w praktyce przekonać się, ile pracy wymaga tworzenie własnych artykułów i audycji. Miła atmosfera towarzyszyła aż do zmroku. Mimo wyczerpujących zajęć, każdy z nas niecierpliwie oczekuje kolejnego spotkania. [Laura Migas – Puch; Bogusława Leśniak]

Wywiad Dominiki Poznańskie, obecnie Maj.

Dominika: Cofając się w przeszłość, do dzieciństwa.. kim chciał zostać młody chłopiec o imieniu Darek? O czym marzył? Czy był psotnikiem? :)
Pierwszym moim marzeniem było „zostać piłkarzem” :). Ta fascynacja owocowała posiadaniem i pielęgnowaniem kolejnych piłek – oczywiście ze skóry :). Czy byłem psotnikiem ? Czy ja wiem, oczywiście jak każdy chłopak miałem „pomysły”, zwłaszcza wtedy gdy zebrało się kilku kolegów. Myślę, że często udawało nam się „ukryć” wybryki. Jeden z takich przetrwał w ukryciu aż do dziś – rodzice nigdy nie „wydobyli” z nas (czyli mnie i brata) tego co się wtedy wydarzyło.

Dominika: Czasami ludzie kojarzą księży, jedynie z posługą kapłańską – kościołem, zapominając o tym, że przecież ksiądz to przede wszystkim człowiek. Zatem, czy mógłby ksiądz opowiedzieć mi parę słów o swoich zainteresowaniach? (ulubiona muzyka, film, sport? może jakieś nietypowe przyzwyczajenie? :) podróże? czy jest jakieś szczególne miejsce, które chciałby ksiądz odwiedzić? )
Odpowiedź na to pytanie jest już trudniejszą. Kiedy, żyje się trochę dłużej :) to dostrzegamy, że z czasem ulega zmianom nasze widzenie rzeczy i nasze upodobania. Początki muzyki w moim życiu to oczywiście radio… Na zakup pierwszego magnetofonu musiałem trochę poczekać. Mówię oczywiście o czasach szkoły podstawowej… mogę z tego czasu wymieniać wielu wykonawców, ale to chyba nie jest konieczne. Z tamtego czasu pamiętam np. Korowód Grechuty, który widocznie często był nadawany. Pamiętam go jako coś fascynującego i nieznanego, może mówiąc lepiej trudnego do ogarnięcia, do zrozumienia…. Pod koniec podstawówki to chyba czas pierwszych wyborów, ten wspomniany magnetofon – oczywiście nie wymarzony – a taki jaki dało się kupić…

Potem własne radio, a w nim Trójka … Wtedy chyba bardzie świadomie wybierałem co lubię a czego nie, wtedy pojawia się gitara i pierwsze utwory samodzielnie zagrane – czyli standard – „Dom wschodzącego słońca” The Animals i „Schody do nieba” Led Zeppelin itd. itd . Muzyka rockowa – taka do jakiej miałem dostęp otwierała dla mnie świat muzyki. Perfect i Maanam to pierwsze świadome fascynacje i wybory. Nagrywałem utwory zbierałem, by mieć je wszystkie… Wtedy jeszcze nie było tak wielu wydań jak teraz. Z Maanamem trochę się rozstałem (późniejsza ich twórczość jakoś mnie nie przekonywała), ale miłość do Perfectu trwa do dziś :) Mam wszystkie płyty :). Może wystarczy na ten temat?

Choć wspomnę jeszcze o poznawaniu innej muzyki – od krótkiego kursu gry klasycznej na gitarze (nie trwało zbyt długo) potem trochę zajęć z muzyki (historia itd.), mogłem odnaleźć piękno tzw. muzyki poważnej i tu pierwsza wizyta w operze, chyba w drugiej klasie szkoły średniej potem filharmonia, pewnie za tym przyszły inne gatunki np. jazz który wcześniej był mi raczej odległy. Pierwszy rockowy koncert na jakim udało mi się być to Republika – w zupełnych jej początkach – występowała wtedy z kapelami punkowymi. Już koniec – wystarczy wspominania.

Sport – piłka nożna fascynacja od wczesnej podstawówki, ostatnie klasy to koszykówka i tak zostało do szkoły średniej, tam SKS w tej dyscyplinie. Próbowałem trochę piłki ręcznej, ale chyba moja konstrukcja fizyczna tego nie wytrzymywała. Siatkówka znalazła się pod koniec szkoły średniej i w czasie seminarium, pod koniec którego pierwszy raz udało nam się zagrać w finale kleryckiej ligii w tej dyscyplinie (w piłkę graliśmy od lat ale siatkówka nam nie szła). Rower – tylko turystycznie, badminton – fajna zabawa, jak to się robi na sportowo, badminton był odkryciem w seminaryjnym i jeszcze przez rok udało nam się brać udział w zajęciach z karate – świetna gimnastyka :) – tak jak judo po pierwszej klasie w szkole średniej na wakacyjnym obozie – :).

A jeszcze filmy… ale to już chyba za dużo w tym akapicie… oczywiście, tak widziałem filmy które zmieniały we mnie obraz świata.

Dominika: Czy posiada ksiądz jakieś szczególne doświadczenie, które wpłynęło na księdza życie? Czy był ksiądz świadkiem cudu?
Uuuu … chyba każdy z nas może opowiadać o wielu doświadczeniach, które dla nas były bardzo znaczącymi wydarzeniami, Zapisałem wiele stron na których zapewne odnalazłbym takie „cudowne” wydarzenia. Byłem świadkiem „cudownych” zbiegów okoliczności. Cud – tak byłem świadkiem wielu „zwyczajnych” cudów – takich codziennych – ale takiego nadprzyrodzonego, chyba nie.

Dominika: Na koniec może troszkę zaskakujące pytanie.. Czy mógłby ksiądz powiedzieć mi z czym kojarzy się księdzu stół?
Stół: dom, przyjaciele, rozmowa, święto, eucharystia, chleb, szacunek.

[Foto 1: Sebastian Wiśniewski sdb]
[Grafika 1 i 2: Anna Machnik]

Author: Dariusz Bartocha

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.