Kulturalne czwartki
Wrz29

Kulturalne czwartki

Bywa, że historia w nieoczekiwany sposób zatacza koło. W pierwszych tygodniach mojej pracy w kieleckim oratorium, a było to ponad 20 lat temu, urodził nam się pomysł czwartkowych spotkań z kulturą. Planowaliśmy naprzemiennie koncerty, spotkania z ciekawymi osobami, dzielenie się poezją, literaturą itd. Po pierwszej euforii musieliśmy jednak zmienić formułę i wieczory z kulturą odbywały się tylko raz w miesiącu. W tamtym czasie ilość...

czytaj więcej
Jacek na nowo fascynujący
Lip28

Jacek na nowo fascynujący

Rzymskie marcowo-kwietniowe rekolekcje zaowocowały miedzy innymi moją fascynacją postacią – jak się dowiedziałem – wielkiego polskiego świętego. Ksiądz Arkadiusz Nocoń, notabene prałat, choć zarówno w codziennych relacjach jak i sposobie głoszenie nie prezentował stereotypowego wizerunku prałata, zaprowadził nas jednego dnia do kościoła pw. św. Sabiny. Ten dominikański kościół z klasztorem skrywa sporo tajemnic związanych ze świętym...

czytaj więcej
Nickname
Mar06

Nickname

Pseudonim w zależności od sytuacji, zabarwienia emocjonalnego i potrzeby nazwiemy: przezwiskiem, ksywą, przydomkiem, nickiem albo loginem. Wiele lat temu, chyba jeszcze przed moją maturą w czasie rozmowy z jedną nauczycielką usłyszałem, że dobrzy nauczyciele albo wychowawcy mają pseudonimy. W myśli przywołałem kilku moich nauczycieli, tych których uznawałem za najlepszych i tych którzy sporo krwi nam napsuli. Oczywiście część z nich...

czytaj więcej
Oswajany Londyn
Lut18

Oswajany Londyn

Parę tygodni w nowym miejscu nie uprawnia do generalnych ocen, pozwala jednak na spostrzeżenia. Zapewne nie będą one tak szczegółowe jak choćby te Natalii w jej polsko-słowackim blogu, ale to oczywiste. Ona żyje, od dłuższego czasu na co dzień w polsko-słowackiej rodzinie i rzeczywistości. Lewa strona Nie miałem doświadczenia w prowadzeniu samochodu. Jako pieszy nie dostrzegam znaczących różnic. Trzeba po prostu uważać jak wszędzie, a...

czytaj więcej
Pierwsi
Sty31

Pierwsi

Pierwszy na świecie wszedł w krótkich spodenkach na Mount Everest – to oczywiście jest nie prawdą. Prawdą natomiast jest, że często mówimy o tych którzy są pierwsi – pobiegli najszybciej, skoczyli najdalej, wygrali itd. Są też tacy pierwsi, którzy zrobili „coś” jako pierwsi na świcie, ci są w lepszej sytuacji od sportowców bo nie można im odebrać pierwszeństwa – zrobili coś jako pierwsi, wymyślili coś, rozpoczęli nowy styl itd. i nikt...

czytaj więcej